wtorek, 11 listopada 2014

Prolog

Nie wiem jak zaczynają się inne historie, ale moją zacznę od przedstawienia mojej rodziny. Zacznę od mojego taty: Kiliana. Moja mama: Arlena. Mój starszy brat Jovan. Ja Eunika. Moja młodsza siostra Aisha. I najmłodszy brat Dastin.
Nasze życie kończy się wraz z rozwodem rodziców. Nie wiem o co poszło, bo miałam 10 lat, ale pech.
Teraz jesteśmy w najgorszym sklepie na świecie. Za dużo ubrań. Moja siostra musi wybrać coś na bal. Ale to i tamto też się jej nie podoba. W końcu zakłada czerwoną sukienkę od góry dopasowaną, a od pasa do kolan rozkloszowaną i mówi, że to będzie ta. Wychodzimy ze sklepu i na moją siostrę wpada mężczyzna w wieku mojej matki. Jak zawsze bywa ma w ręce kawę, którą wylewa do torby z zakupem. Zaczyna od przepraszam a kończy na wymieńmy się numerami, jakby co zapłacę. I tak kończy się nasz początek.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz